piątek, 9 maja 2014

Spacerkiem po uliczkach Cortony

Cortona to jedno z przepięknych, średniowiecznych miasteczek Toskanii. Właściwie rozsławiła je Frances Mayes w swoich książkach "Pod słońcem Toskanii" (oraz w jej pięknej ekranizacji) oraz "Bella Toskania" i "Codzienność w Toskanii", gdzie świetnie oddaje atmosferę toskańskich miasteczek...
Co prawda nie natrafiliśmy na jej dom, położony na obrzeżach Cortony, ale też niespecjalnie go szukaliśmy, mając do obejrzenia i przespacerowania całe cudowne miasteczko z jego brukowanymi, niekiedy schodkowymi uliczkami... 

 


















środa, 30 kwietnia 2014

Most wiszący

Lantosque to mała wioska, położona wysoko w Alpach Nadmorskich nad wąwozem Gorges de Vesubie. Ciekawy jest most wiszący, przeprowadzony "od ściany do ściany". Z jednej strony jest tabliczka "Przejścia nie ma", a z drugiej (patrzyliśmy przez lornetkę) kończy się w gołej skalnej ścianie...




Trzeba mieć świetną równowagę, żeby przejść się takim mosteczkiem... Ja bym się raczej nie zdecydowała;)








piątek, 11 kwietnia 2014

Cumbre del Sol

To jest "nasz" dom, w którym spędziliśmy piękne dwa tygodnie będąc w Hiszpanii, niedaleko Morairy. Bez samochodu nie dałoby rady się do niego dostać - teren piękny, ale strasznie górzysty; drogi kręte, a różnica poziomów taka, że od tej strony trzeba było wchodzić po kręconych schodkach - na zdjęciu schowanych za tują, a od drugiej strony zejść po kamiennych schodkach. Spróbuję to pokazać w innych postach:)




A teraz widok z naszego tarasu na dachy okolicznych domów i morze... Ach, jak by się chciało tam wrócić... I poleżeć na słoneczku... Z lampką schłodzonego różowego, hiszpańskiego wina...

 
 


Z tarasu widoczny był też basen, z którego korzystali mieszkańcy okolicznych domków. My też mieliśmy klucz do bramki, którą po każdej wizycie trzeba było zamykać. 
Nasze dzieci spokojnie same chodziły popływać, a my mogliśmy kontrolować - nawet nie musieliśmy za często patrzeć, bo było ich słychać;)